Historia apelacji

Uważa się, że pierwsze wino lodowe zostało wyprodukowane we Frankonii w Niemczech w 1794 r.. Natomiast pierwsza, w pełni udokumentowana produkcja, dotyczy winobrania w Dromersheim koło Bingen w Rheinhessen w dniu 11 lutego 1830 r.. Wówczas zima była bardzo surowa i niektórzy plantatorzy winorośli wpadli na pomysł pozostawienia winogron na krzewach w celu dokarmiania zwierząt. Kiedy zauważono, że przemarznięte winogrona przyniosły bardzo słodki moszcz, postanowiono wyprodukować z nich wino lodowe.

Przez cały XIX wiek, aż do 1960 roku produkcja wina lodowego była w Niemczech rzadkością. Nie podejmowano zbyt wielu wysiłków, aby systematycznie produkować wina lodowe, a ich obecność była prawdopodobnie wynikiem niecodziennych anomalii pogodowych i nietypowych starań winiarzy. Tendencja utrzymuje się do dzisiaj i skutkuje stosunkowo niewielkimi ilościami wina lodowego produkowanego na całym świecie, co powoduje, że ich cena jest bardzo wysoka.

Historia winnicy

Historia winnicy sięga 1924 roku, kiedy to winiarz Peter Mertes, kierowany swoją wizją i głęboką pasją do wina, postanowił założyć winnicę i nadać jej swoje imię. W regionie zdominowanym przez piwo, konsumpcja wina była wówczas przywilejem wyłącznie klasy wyższej. W 1952 roku winnicą zarządzał zięć właściciela, dr Gustav Willkomm, który szybko zdał sobie sprawę, że powstające wówczas supermarkety mogą w znaczącym stopniu przyczynić się do rozpowszechnienia wina wśród narodu. I tak od 1960 roku winnica Petera Mertesa zaczęła zaopatrywać okoliczne markety, co w tamtych czasach miało znamiona rewolucji. Od tego czasu wino stało się znacznie bardziej dostępne i przystępne cenowo, co wypełniło wizję założyciela.

Obecnie winnica Peter Mertes zatrudnia ponad 350 pracowników i jest wiodącą winiarnią w Niemczech. Winnice zajmują prawie 100 hektarów i położone są wzdłuż rzek Mozela i Saar, a także 4 hektary przy rzece Ruwer.

Zdjęcia pobrane w ramach dopuszczalnego prawa cytatu. Prawa autorskie należą do ich wykonawcy.

Produkcja

Beerenauslese jest niemiecką apelacją oznaczającą „wybrane jagody” i produkowane są z najszlachetniejszych owoców zrywanych z pojedynczych krzewów, które są zupełnie dojrzałe, a nawet nieco przejrzałe. Winogrona muszą zostać porażone szlachetną pleśnią Botrytis cinerea, która powoduje wyparowanie wody z owoców i zwiększenie w nich zawartości cukru. Dodatkowo, aby wykonać wino lodowe owoce muszą być zamrożone na krzewie przy temperaturze minimum -7 °C, a następnie wyciśnięte przed rozmarznięciem.

To wszystko powoduje, że produkcja wina lodowego jest bardzo ryzykowna, ponieważ mróz może się w ogóle nie pojawić przed porażeniem szlachetną pleśnią. Jeśli mróz będzie zbyt silny to nie będzie możliwe uzyskanie moszczu. Jeśli zbiory będą przeprowadzone zbyt późno to owoce mogą zostać zjedzone przez dzikie zwierzęta lub mogą po prostu spaść na ziemię. Sama produkcja wymaga dostępności bardzo dużej siły roboczej, aby zebrać całą uprawę w ciągu kilku godzin, w momencie gdy sprzyjają temu odpowiednie warunki pogodowe (najczęściej późno w nocy lub wcześnie rano).

Zdjęcia pobrane w ramach dopuszczalnego prawa cytatu. Prawa autorskie należą do ich wykonawcy.

Recenzja

Peter Mertes Nachtgold Beerenauslese Edelsüss jest słodkim, białym winem lodowym. Jest to złota, przepięknie mieniąca się ciecz, lekko oleista, gęsta. Zapach mało intensywny z łatwo wyczuwalnymi akcentami moreli przełamanymi nieco marakują, która jest znacznie bardziej odczuwalna w smaku. Wino jest bardzo słodkie i ma charakter rozwodnionego syropu. Alkohol (10%) w tym połączeniu jest praktycznie niewyczuwalny, a posmak szybko znika po przełknięciu. Jestem nieco rozczarowany tym winem, ponieważ spodziewałem się bardziej intensywnego smaku i pełniejszego bukietu, który przyniósł by więcej radości. Szkoda.

Ocena: 6 / 10

36,00 zł (MAKRO)